Koszt utrzymania tego miejsca to tylko domena, ponieważ korzystam z serwerów dedykowanych to koszt serwera nie jest w tym przypadku liczony. Mogłem całkowicie wyeliminować koszty zakładając bloga w domenie, którą posiadam do innych stron lub założyć w jakimś serwisie, który oferuje tzw. blogi za darmo. Jednak nie jestem osobą, która będzie komuś rozwijać serwisy, a co za tym idzie – zarabiać na mnie. Blog na którym znajdujesz się służy mi do nauki. Obecnie dużo z niego wniosków wyciągnąłem, które bardzo przydatne mi są w branży. Przykładem może być pierwsze miejsce w Google na frazę “truskawkobranie” lub drugie na słowo “Somonino”. Dane na 16 lipiec 2010 rok. Jak zdobyłem te pozycje? Po prostu testowałem nowe oraz stare pomysły innych użytkowników. Wiem, że słowa kluczowe są proste ale potrafię także wypozycjonować trudniejsze frazy. Mam już kilka pomysłów na inne testy do których wykorzystam tylko moje zaplecze (nie koniecznie testy będę robić w tej domenie).
Domena zawiera moje nazwisko – nie chcę być anonimowy jak większość społeczeństwa. Zawsze doceniałem osoby, które nie kryją się w Internecie (przykładem może być K. Lis, który prowadzi sporo pięknych blogów). Chociaż wgłębiając się w temat to często też działam anonimowo. Dlaczego? Życie mnie tego nauczyło już w 2006 roku, gdy kilku kuzynów, a może i osób starszych zniszczyło jedno z większych for młodzieżowych gdzie byłem założycielem. Proszę zwrócić głównie uwagę, że była to dla mnie nauka. Dzięki tej lekcji dążyłem dalej do przodu, jednak 4 lata po tym incydencie znowu popełniłem błąd podając publicznie login z gry plemiona, gdy znowu znajomy starał się zniszczyć moje osiągnięcia. Chciał zniszczyć i zniszczył. Po tygodniu przestałem grać i uświadomiłem sobie ile to czasu zmarnowałem. Było też kilka innych wpadek głównie z artykułami, które pisała znajoma ze szkoły. Chciałem przy okazji podziękować tym osobom, ponieważ nauczyło mnie to bardzo dużo. Do nikogo nie mam żalu.
Ten blog to kolejny krok do nauki doskonałości…
Tags: